Najbardziej męska potrawa świata vol. 2

W poprzednim wpisie (klik) mogłeś przeczytać o stekach. Dzisiaj będzie o dodatkach.

Steki możesz podać różnie. Najprostszy chyba sposób to podać go z frytkami i z gotowaną kolbą kukurydzy. Ja chciałbym Ci dzisiaj zaproponować coś rodem z kuchni francuskiej. Gotowy? To jedziemy.

protipPamiętaj, że dodatki zwykle robią się długo, a same steki relatywnie szybko. Dodatkowo, steki nie mogą zbyt długo leżeć czekając na dodatki. Aby wszystko Ci zagrało, najpierw przygotuj dodatki, a na koniec zajmij się stekami.

Babeczki ziemniaczane

Na to danie będziesz potrzebował trochę czasu, ale warto. Czas przygotowania: około 1 godziny.

Składniki:

  • ziemniaki
  • śmietana 12% (zwykła do zupy)
  • sól, pieprz, tymianek

Ziemniaki obierz i pokrój na dość małe kawałki tak, żeby szybciej się ugotowały. Zalej wodą, posól i ugotuj na miękko. Ważne, żeby były prawie rozgotowane. Odlej wodę, dodaj około jedną kopiastą łyżeczkę tymianku, śmietanę i pieprz. Rozetrzyj wszystko dokładnie na jednolitą masę. Pamiętaj, aby dodawać śmietanę stopniowo, aż uzyskasz konsystencję pasty do zębów. Możesz też dosolić do smaku. Rozłóż masę do foremek na muffinki, wysmarowane wcześniej tłuszczem. Wstaw do rozgrzanego na 230 stopni piekarnika na ok 30 minut. Będzie gotowe, jak od góry zrobi się skorupka, a brzegi zaczną się przypiekać.

protipCzęsto zdarza się, że śmietana dodana do potraw osłabia moc dodanych przypraw. Aby podkręcić aromat tymianku, albo podgrzej go na patelni bez tłuszczu, albo mocno rozetrzyj go w dłoniach przed dodaniem do potrawy.

Zielone szparagi

Składniki:

  • Zielone szparagi
  • 1,5 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka cukru

Łodygę szparaga (szparagu?) można podzielić na trzy części: kwiat, łodyga miękka i łodyga twarda (zdrewniała). O ile kwiat i część miękka są pożądane i świetnie smakują, o tyle ta zdrewniała, twarda część jest obrzydliwa. Łykowata i w ogóle słaba do jedzenia. Trzeba będzie ją oddzielić.

Niektórzy preferują odcinanie łykowatych części, ale moim zdaniem w ten sposób ciężko wykminić gdzie go ciachnąć. Ja wolę zrobić tak: chwyć jedną ręką część miękką szparaga, a dwoma palcami drugiej ręki chwyć za jej twardą część. Wygnij go, aż się złamie. W ten sposób szparag sam Ci powie gdzie jest miejsce łączenia. Twarde końcówki idą do piekła – wyrzuć je.

Teraz weź garnek o dość wysokich ściankach, nalej do niego wody. Głębokość ma być równa połowie długości twoich przygotowanych do gotowania szparagów. Wrzuć do wody sól i cukier, zagotuj. A teraz uważaj: zbierz szparagi do kupy tak, żeby kwiaty były razem i zwiąż je ciasno nicią. Mają wyglądać jak związane ze sobą drzewka. Postaw tak związane szparagi pionowo w gotującej się wodzie, kwiatami do góry. Gotuj w ten sposób około 15 minut. Dzięki takiej technice szparagi ugotują się równomiernie.

Po tym czasie wyjmij je i spróbuj. Jeśli kwiaty i łodygi są jeszcze twardawe, rozetnij nić i wrzuć z powrotem do wody i gotuj przez jakieś 3-5 minut.

protipSzparagi zaraz po wyjęciu z wody mogą być strasznie słone albo gorzkawe. Żeby się tego pozbyć, zaraz po skończeniu gotowania przełóż je do durszlaka i zhartuj je zimną wodą. Dzięki temu zrobią się też bardziej chrupiące.

Sos z czerwonego wina

Nie od dziś wiadomo, że czerwone wino z wołowiną komponuje się rewelacyjnie. Poniżej przedstawiam pomysł na sos, w towarzystwie którego moje steki często występują.

protipSkładniki na sos przygotuj wcześniej. Sam sos ugotuj na patelni, na której smażyłeś mięso, już po zdjęciu z niej steków. W tym czasie steki się zrelaksują, a sos zbierze cały ten zajebisty aromat, jaki pozostał na patelni.

Składniki:

  • Cebula szalotka (jak nie masz, może być zwykła lub dymka)
  • 2-3 ząbki czosnku
  • Nieduża szklanka czerwonego wina
  • Opcjonalnie szczypta cynamonu
  • Sól, pieprz, cukier

Na rozgrzanej jeszcze po smażeniu mięsa patelni podsmaż lekko pokrojoną w kostkę cebulę i posiekany drobno czosnek. Gdy cebula się zrumieni, wlej wino. Wino powinno się dość mocno gotować, żeby się szybko zredukowało (zmniejszyło swoją objętość). W tym czasie poskrob łopatką po patelni i zeskrob pozostałości po smażeniu, tak aby znalazły się w sosie. Jeżeli lubisz, dodaj szczyptę cynamonu (nie dużo, żeby nie zdominował sosu).

Dopraw sos solą, pieprzem i cukrem do smaku. Powinien być bardzo intensywny, słodki i cierpki za razem. Nie powinien też być jak woda, musi być lekko gęsty.

 

Mam nadzieję, że powyższa propozycja przypadła Wam do gustu. Piszcie w komentarzach Wasze opinie.

 

Advertisements

One Comment Add yours

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s