Mule w śmietanie z roquefortem

Ostatnio miałem okazję uczestniczyć w warsztatach kulinarnych z Panem Wojtkiem Lewandowskim. Warsztaty obejmowały gotowanie dań z mojej ulubionej kuchni – francuskiej.

Impreza super, jeśli kiedykolwiek będziesz miał okazję uczestniczyć w czymś takim, zdecydowanie polecam. Szczególnie zadowolony jestem, że Pan Wojtek jako jedno z dań wybrał mule – produkt, którego zawsze się bałem i nie miałem odwagi spróbować zrobić czy zamówić w restauracji. Jak się okazało, nie potrzebnie. Ale koniec pitolenia, czas chwycić za gary.

Składniki (dla dwóch osób):

  • 500g muli (świeżych)
  • 200ml białego wina
  • 100g Śmietanki 30% (myślę, że duża śmietana 12% lub 18% też by się nadała)
  • Mały kawałek sera roquefort (lub gorgonzola) – ma być niebieski pleśniowy
  • Mały pęczek pietruszki
  • 2-3 szalotki (lub 1 cebula)
  • Masło klarowane
  • pieprz

Jeśli masz mule z brodami wodorostów i glonów, to mam dla Ciebie złą wiadomość. To wszystko trzeba oczyścić, co jest cholernie żmudne. Jak to zrobić, najlepiej zademonstrowano na tym filmie: Jak oczyścić mule. Po oczyszczeniu, porządnie je opłucz.

Pokrój szalotkę w piórka (na pół i wzdłuż na plastry). Wrzuć do rondla na roztopione klarowane masło i zeszklij ją. Tylko jej nie przypal, bo spierdzielisz danie. Nie sól jej, tylko popieprz. Teraz dolej wino, wrzuć małże i całość zamieszaj. Zwiększ ogień na maksa i gotuj 3-4 minuty pod przykryciem. Nie zaglądaj, nie mieszaj – zostaw w spokoju. Jak czas gotowania minie, zdejmij garnek z palnika i odstaw.

Na osobną, dużą patelnię wlej śmietanę i wrzuć pokruszony na małe kawałki ser. Całość zagotuj. Gdy ser się rozpuści i całość zgęstnieje, wlej tam pół chochli wody z muli. Dzięki temu sos będzie aromatyczny, winny i słony. Gotuj całość jeszcze ze 30 sekund, po czym wrzuć do niego mule.

Uwaga: wrzuć małże i cebulę, ale nie wodę. Będziesz musiał to jakoś oddzielić (np. łyżką cedzakową).

Wymieszaj wszystko, aby mule obtoczyły się łądnie sosem, rozłóż do głębokich talerzy. Przed podaniem posyp wszystko posiekaną natką pietruszki. Et voila!

Szybkie, zajebiście smaczne danie. Mi osobiście rozwaliło mózg. I uprzedzając wszelkie pytania: nie, mule nie są oślizgłe. W konsystencji przypominają raczej wątróbkę lub drobiowe żołądki, więc luz. I pamiętaj: to danie jesz palcami :).

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s