Lapin au vin – królik w białym winie

W poprzednim wpisie prezentowałem danie, którego nauczyłem się podczas warsztatów kulinarnych z Panem Wojtkiem Lewandowskim-mule w sosie śmietanowym z roquefortem. Zdaję sobie sprawę, że większość ludzi w Polsce albo nie ma dostępu do muli, albo nie ma odwagi ich spróbować (sam byłem do niedawna takim nieszczęśnikiem). Jeśli jesteś jedną z takich osób i za Chiny ludowe nie dasz się przekonać, przedstawiam coś co, mam nadzieję, powinno być bliższe Twoim gustom: królika duszonego w czerwonym  winie z pieczarkami.

Składniki (dla dwóch osób):

  • Królik – 2 skoki, 2 cąbry i 2 boczki
  • Mąka pszenna
  • Mały, tłusty kawałek wędzonego boczku
  • Majeranek
  • Szałwia – listki
  • Tymianek – listki i gałązki
  • Rozmaryn – gałązki
  • 2-3 szalotki
  • 1 mała marchewka
  • 6-7 pieczarek
  • Oliwa
  • 2 szklanki czerwonego wina
  • 2 lub 3 ząbkki czosnku
  • 1 łyżka musztardy Dijon

Królika umyj, poporcjuj, dokładnie osusz i przełóż do miski. Szałwię, tymianek i rozmaryn drobno posiekaj i wrzuć do królika. Dorzuć musztardę, sól, pieprz i szczyptę roztartego w dłoniach majeranku.

protipProwadzący warsztaty dał mi niezłego tipa: po wykrojeniu, owiń cąbry króliczymi boczkami, tworząc coś na kształt roladek. Możesz całość spiąć wykałaczkami. Dzięki temu delikatne cąbry pozostaną soczyste i będą miały aromat nieco tłustszych boczków. Wg mnie bomba!

Teraz zabierz się za mięso po męsku. Zakasaj rękawy i rękami dobrze całość „wyrób”. Chodzi o to, aby mięso równomiernie i dość mocno natrzeć przyprawami i musztardą. Jak to zrobisz, przykryj miskę szmatką i odstaw na bok.

Szalotkę pokrój w grubszą kostkę, a marchewkę w półplasterki (wzdłuż na pół i na plasterki). Pieczarki pokrój w ćwiartki, a czosnek obierz z łupin i rozgnieć nożem. Uwaga: nie chodzi tu o to, żebyś napie**lał w ten czosnek jak oszalały. Ma po prostu pęknąć.

Weź z 10 dag boczku i oddziel od niego skórę, a następnie pokrój go w wąskie paski. Wrzuć go na patelnię i zrumień go na malutkim ogniu, wytapiając z niego jak najwięcej tłuszczu. Jak to zrobisz, wyjmij go łyżką cedzakową tak, żeby tłuszcz i aromat zostały nna patelni.

Teraz wracamy do królika. Obtocz każdy kawałek w mące, a na koniec popukaj lekko palcami w kawałki mięsa, żeby strząsnąć z niego nadmiar mąki. Tak przygotowane mięcho wrzuć na tłuszcz po boczku i obsmaż wszystkie kawałki z każdej strony na złoto (na średnim ogniu). Mięso pozostanie w środku surowe – tak ma być, nie przejmuj się.

Jak już obsmażysz królika, zdejmij go z patelni, dodaj z łyżkę-dwie oliwy i wrzuć na nią warzywa i pieczarki. Zwiększ ogień i chwilę smaż. Zwiększ ogień na maksa, dolej z pół szklanki wina i gdy ono zacznie się gotować, zeskrob z patelni wszystko co przywarło podczas smażenia królika i boczku.

Nadszedł czas, aby dorzucić mięso i boczek. Dolej pozostałe wino, wrzuć ze dwie gałązki tymianku i jedną rozmarynu. Zmniejsz ogień do niezbędnego minimum i duś zwierzaka przez minimum godzinę pod przykryciem. W połowie duszenia przewróć kawałki mięsa na drugą stronę.

Generalnie mieszaj rzadko – jeśli już musisz tam gmerać, to rób to tylko po to, by nic nie przywarło do patelni i tak, aby mięso nie oddzieliło się od kości.

Na koniec wyłóż wszytko ostrożenie na talerze i obficie polej sosem i  delikatnie posyp świeżo mielonym pieprzem, najlepiej czerwonym. Możesz udekorować szałwią/tymiankiem/rozmarynem. Podawaj z bagietką.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s