Meksykańska zapiekanka z nachosami

Jakiś czas temu, będąc w meksykańskiej knajpie, pomyślałem sobie „hej, zajebiście byłoby zrobić kiedyś samemu jakieś zapiekane meksykańskie coś”. Pomysł długodojrzewał w mojej głowie, ale w końcu to zrobiłem. Ostatecznie danie to zrobiłem mocno na spontanie, ale efekt przerósł moje oczekiwania. Wyszło naprawdę dobra zapiekanka, którą szybko możesz zrobić, gdy np. niespodziewanie wylądujecie u Ciebie po wyjściu z kina ;).

Składniki (dla dwóch osób):

  • Paczka solonych chipsów nachos z dyskontu na L
  • 1,5 słoika paprykowego sosu salsa, ostrego z dyskontu na L
  • 400g mielonego mięsa wołowego lub wieprzowo-wołowego
  • mała czerwona cebula (może być biała)
  • 3 ząbki czosnku
  • szczypta ziaren kolendry
  • mała czerwona papryka
  • dużo startego żółtego sera
  • śmietana
  • natka pietruszki
  • sól, pieprz

Na początek drobne wytłumaczenie. Na liście składników zobaczyć możesz sugestię dotyczącą sklepu. To nie żadna reklama, ale spośród sosów i chipsów, jakie znam, te ze sklepu na „L” prezentują się całkiem spoko, zarówno pod względem cenowym, jak i jakościowym. To by było na tyle wyjaśnień, czas chwycić za nóż.

Ok, najpierw włącz piekarnik na 200 stopni. Niech się grzeje, gdy Ty będziesz przygotowywał resztę. Zacznij od posiekania czosnku i pokrojenia cebuli i papryki w kostkę. Na rozgrzaną patelnię wlej trochę tłuszczu i wrzuć mięso mielone. Podziabaj je na patelni, żeby się rozpadło na atomy. Posól, popieprz. Jak się trochę podsmaży, dorzuć czosnek i cebulę. W międzyczasie rozgnieć ziarna kolendry (jeśli nie masz moździerza, użyj noża albo młotka do rozbijania kotletów). Dorzuć kolendrę do mięsa i dobrze mieszaj, żeby nie przypalić cebuli.

Jeśli używasz mięsa wołowego, nie musisz się martwić, że czegoś nnie dosmażysz. To ma być szybkie danie, więc nie przyjaraj mięcha. Jeśli uznałeś, że jest gotowe, zestaw patelnię z ognia.

Czas złożyć wszystko do kupy. Ja mam dwa małe żaroodporne naczynia z kamionki, których używam do takich rzeczy. Każdy ma wtedy swoją porcję i nie ryzykujesz, że podczas nakładania na talerz zapiekanka rozpłynie się w wielką papkę. Jeśli masz tylko duże naczynia, też jest spoko.

Będziesz nakładał składniki warstwami: nachos, trochę mięsa, trochę papryki, sos salsa, ser, nachos, mięso, papryka, sos salsa, ser i tak dalej. Chodzi o to, żeby wszystko ładnie przeniknęło sosem i serem bez mieszania.

Na koniec posyp wszystko serem i wrzuć do rozgrzanego pieca na 10-15 minut (aż ser się porządnie roztopi). Po wyjęciu, posyp posiekaną natką pietruszki. Podawaj z kwaśną śmietaną – polana nią zapiekanka jest dużo lepsza i, powiem nieskromnie, mi zerwała skarpety. Tym bardziej, że jeśli się sprężysz, będzie gotowa w niecałe pół godziny.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s